Jarosław Siwiński
Absolwent Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie (obecnie UMFC) w klasie fortepianu (prof. Kazimierz Gierżod) i kompozycji (prof. Włodzimierz Kotoński). Jako pianista i kompozytor uczestniczył w licznych warsztatach i festiwalach muzyki współczesnej. Był stypendystą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, m.st. Warszawy i Stowarzyszenia Autorów ZAiKS.
Współpracował m.in. z Eugeniuszem Rudnikiem, Fryderykiem Rzewskim, Michelangelo Pistoletto, duetem Viktor Lois/Yin Peet i Grupą Azorro. Jego kompozycje wykonywali m.in. Agata i Łukasz Długoszowie, Joanna Freszel, Szymon Telecki, Kwartet Wilanów, Zespół Kameralny PTMW, Polska Orkiestra Radiowa, Sinfonia Varsovia, Orkiestra Muzyki Nowej, Orkiestra Filharmonii Gorzowskiej, Haschtag Ensemble, Orchest De Ereprijs i Forbidden City Chamber Orchestra.
W kręgu jego zainteresowań twórczych są utwory kameralne i orkiestrowe, muzyka elektroakustyczna, kompozycje z wykorzystaniem fortepianu autonomicznego (bez pianisty) a także instalacje dźwiękowe (doktorat na UMFC). Znaczącą część twórczości stanowią też kompozycje przeznaczone dla publiczności dziecięcej – owoc m.in. wieloletniej współpracy z poznańskim Centrum Sztuki Dziecka.
Jarosław Siwiński jest także, wraz z Małgorzatą Kołcz, współautorem licznych projektów artystycznych i edukacyjnych, realizowanych przez Polskie Towarzystwo Muzyki Współczesnej, jak spotkania z kompozytorami Muzyka współczesna nie gryzie (także w wersji filmowej), festiwale prawykonań Audio Stage, Obrazy z Warszawy czy Obrazy z Conrada, warsztaty improwizacji dla dzieci Opowiedz mi bajkę, kompleksowe projekty edukacyjne Warszawa kreatywna i Mazowsze kreatywne i in. Od 2017 roku pełni funkcję dyrektora artystycznego Warszawskich Spotkań Muzycznych.
www.siwinski.art
Scherzo dojrzewało dekadę. Zapączkowało Toccatą na skrzypce i fortepian, napisaną na zaproszenie Polskiego Towarzystwa Muzyki Współczesnej jako część projektu „I Album muzyki współczesnej dla młodych wykonawców”. I teraz, dziesiątej wiosny, główny temat Toccaty wreszcie wyewoluował, większej formy się doczekał, inaczej zakwitł. Bardzo klasycznie, zresztą.
Jestem wdzięczny dyr. Janowi Miłoszowi Zarzyckiemu za wszechstronną pomoc udzieloną mi podczas materializowania się tego konceptu.
Jarosław Siwiński